jesteś na stronie klasztoru Centrum św. Maksymiliana

Wyszukiwarka
Wyniki wyszukiwania:

Centrum

Święty Maksymilian Maria Kolbe – życie pełne wiary, odwagi i poświęcenia

Korzenie i dzieciństwo – niepozorna droga do świętości

Historyczne zdjęcie szkoły w Pabianicach, do której uczęszczał św. Maksymilian Kolbe
Budynek szkoły w Pabianicach, w której uczył się św. Maksymilian Kolbe

Maksymilian Kolbe, urodzony jako Rajmund 8 stycznia 1894 roku w Zduńskiej Woli, wyrastał w ubogiej, ale głęboko religijnej i patriotycznej rodzinie Juliusza i Marianny Kolbów. Był drugim z pięciu synów. Matka troszczyła się nie tylko o wychowanie, ale i o duchową formację dzieci, co odcisnęło trwałe piętno na jego życiu.

Marianna Kolbe, matka św. Maksymiliana Marii Kolbego, portret w kapeluszu i ciemnym stroju
Marianna Kolbe, mama św. Maksymiliana Marii Kolbego

Według rodzinnej tradycji, jako chłopiec miał wizję Matki Bożej, która ofiarowała mu dwie korony: białą – symbol czystości, i czerwoną – oznaczającą męczeństwo. Rajmund miał odpowiedzieć, że wybiera obie. Choć jest to przekaz głównie rodzinny, dla późniejszego życia Maksymiliana stanowił on ważny duchowy punkt odniesienia.

Od Rycerza Niepokalanej do misjonarza – droga zakonna i pasja duchowa

W wieku 13 lat Rajmund wstąpił do niższego seminarium franciszkanów konwentualnych we Lwowie. Przyjął imię Maksymilian, a po ślubach wieczystych dodał imię Maria – jako wyraz całkowitego oddania Matce Bożej.

Grupa kleryków franciszkańskich ze swoimi wychowawcami w Rzymie, wśród nich św. Maksymilian Kolbe
Św. Maksymilian Maria Kolbe z grupą kleryków i wychowawców podczas studiów w Rzymie

W Rzymie studiował filozofię i teologię, uzyskując doktorat z filozofii w 1915 roku i z teologii w 1919 roku. Tam też 16 października 1917 roku wraz z kilkoma współbraćmi założył Milicję Niepokalanej (Militia Immaculatae) – ruch maryjny mający na celu całkowite oddanie się Matce Bożej i walkę duchową o nawrócenie grzeszników, a w sposób szczególny masonów, których Kolbe uważał za siłę uderzającą w Kościół. Jego dewizą było: „Zdobyć cały świat dla Chrystusa przez Niepokalaną”.

Po powrocie do Polski rozpoczął rozwój Milicji i pracy wydawniczej, widząc w nowoczesnych środkach przekazu wielką szansę dla ewangelizacji.

Rycerz prasy katolickiej – Niepokalanów i dzieło mediów

W 1927 roku powstał Niepokalanów – klasztor i centrum apostolskie pod Warszawą, który szybko stał się największym klasztorem franciszkanów na świecie (około 700 zakonników przed wojną).

Drukarnia w Niepokalanowie, franciszkanie obsługujący maszynę drukarską
Franciszkanie pracujący w drukarni w Niepokalanowie

To właśnie tam wydawano czasopismo „Rycerz Niepokalanej”, którego nakład w szczytowym momencie sięgał prawie miliona egzemplarzy miesięcznie. Kolbe zorganizował również nowoczesną drukarnię i w 1938 roku uruchomił rozgłośnię radiową. Rozważał także inne formy wykorzystania mediów – mówi się, że interesował się możliwościami telewizji, choć w realiach Polski lat 30. pozostawało to raczej ideą niż konkretnym planem.

Św. Maksymilian Kolbe w Japonii, w otoczeniu franciszkanów, nauczycieli i uczniów
Św. Maksymilian Maria Kolbe z grupą uczniów i współpracowników podczas misji w Japonii

W latach 1930–1936 przebywał na misjach w Japonii, gdzie założył klasztor w Nagasaki i rozpoczął wydawanie „Rycerza Niepokalanej” w języku japońskim. Wybrał teren pod klasztor na wzgórzu uważanym za mało korzystne – decyzja podyktowana była raczej względami praktycznymi (niższa cena działki). Po latach okazało się, że właśnie ta lokalizacja sprawiła, iż klasztor ocalał po wybuchu bomby atomowej w 1945 roku. Dla wielu interpretowano to później jako znak szczególnej opatrzności.

Miłość silniejsza niż śmierć – ostatnia ofiara w Auschwitz

Po powrocie do Polski Kolbe nie zaprzestał działalności, także w czasie II wojny światowej. W lutym 1941 roku został aresztowany przez gestapo i przewieziony na Pawiak, a 28 maja trafił do obozu koncentracyjnego Auschwitz, gdzie otrzymał numer 16670.

Zdemolowane pomieszczenie z porozrzucanymi dokumentami i obrazami w Niepokalanowie podczas II wojny światowej
Zniszczone pomieszczenia w Niepokalanowie po wkroczeniu Niemców

Latem 1941 roku, po ucieczce jednego z więźniów, w ramach odwetu wybrano dziesięciu skazanych na śmierć głodową. Wśród nich znalazł się Franciszek Gajowniczek, ojciec rodziny. Maksymilian dobrowolnie zgłosił się, by zająć jego miejsce. Przez dwa tygodnie w bunkrze śmierci modlił się i podtrzymywał innych na duchu. 14 sierpnia 1941 roku, jako jeden z ostatnich żyjących, został dobity zastrzykiem fenolu – w przeddzień uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny.

Dziedzictwo nieśmiertelne – święty naszych czasów

Maksymilian Kolbe został beatyfikowany 17 października 1971 roku przez papieża Pawła VI jako „wyznawca”, a 10 października 1982 roku kanonizowany przez Jana Pawła II jako „męczennik miłości”. Papież podkreślił wyjątkowość jego świadectwa – Kolbe nie zginął wyłącznie jako ofiara prześladowań religijnych, ale dlatego, że dobrowolnie oddał życie za drugiego człowieka.

Franciszek Gajowniczek przyjmuje Komunię świętą podczas kanonizacji św. Maksymiliana Kolbego w Rzymie
Franciszek Gajowniczek, uratowany w Auschwitz przez św. Maksymiliana, przyjmuje Komunię św. podczas kanonizacji w Rzymie

Niepokalanów do dziś działa jako ośrodek duchowości maryjnej i miejsce pamięci. Milicja Niepokalanej wciąż funkcjonuje na całym świecie. Kolbe jest patronem m.in. dziennikarzy, rodzin, uzależnionych, prześladowanych i ruchów pro-life.

Pozostaje jednym z najjaśniejszych świadków XX wieku – człowiekiem, który ukazał, że miłość i poświęcenie mogą zwyciężyć nawet w obliczu nienawiści i śmierci.

Człowiek Niepokalanej – aktualność przesłania

Niech jego życie stanie się nie tylko przedmiotem biografii, ale również inspiracją do osobistego świadectwa wiary w codzienności.